tel.516 134 822 tel.dom. 18 26 252 56 NOCLEGI OD 35 zl!

Okolica



Tylmanowa

Gospodarstwo, w którym oferujemy państwu wypoczynek, położone jest w malowniczej wiosce wypoczynkowej Tylmanowa, w sąsiedztwie Dunajca - jednej z najbardziej rozpoznawalnych rzek południowej Polski, cenionej ze względu na swe walory turystyczno rekreacyjne. Niezaprzeczalną zaletą lokalizacji naszego miejsca jest fakt, że usytuowane jest ono po spokojniejszej stronie Dunajca, co sprzyja zarówno osobom preferującym spędzanie czasu na wędkowaniu, jak i tym wczasowiczom, którzy zdecydowanie chętniej odbyliby pełen wrażeń spływ po Dunajcu. Tych pierwszych z pewnością ucieszy wiadomość, że Tylmanowa znana jest nie tylko rodzimym miłośnikom wędkarstwa, ale także zagranicznym gościom z całej Europy, ceniącym sobie bardzo obfitującą w pstrągi okolicę, co potwierdzili wielokrotnymi powrotami w te rejony. Jeśli nie jest więc państwu obce łowienie na muchę, a własnoręcznie złapany pstrąg jest powodem do dumy, to zapraszamy do spędzenia czasu w ten sposób w Tylmanowej.

Po skończonym dniu zechcą państwo z pewnością nabrać enrgii i udać się do sklepu lub baru. Wielką zaletą naszego gospodarstwa jest fakt, że pomimo swego bardzo spokojnego położenia, w niedalekiej odległości znajduje się właśnie wspomniany sklep, a także pizzeria Arkadia podróż do obu tych miejsc pokonać można kilkuminutowym spacerkiem, bowiem znajdziemy je zaledwie kilkaset metrów od ośrodka.

Ponadto, w pobliżu Tylmanowej znajduje się kilka górskich szlaków. Spośród nich warto wymienić choćby ten, którym dostaniemy się na Lubań, czyli najwyższy szczyt Pasma Lubania, położonego w południowo-zachodniej części Gorców. To położone na wysokości 1225m wzniesienie warto odwiedzić nie tylko ze względu na przepiękne krajobrazy Tatr, Pienin i Beskidów rysujące się wokół tego punktu widokowego, ale w związku z tajemnicą spowijającą to miejsce. Jak mówi bowiem legenda, to właśnie tutaj setki lat temu okoliczni czarownicy toczyli ze sobą spory na zgromadzeniach jeden z nich był ponoć na tyle fatalny w skutkach, że po wypowiedzeniu przekleństwa przez jednego z baców-czarowników pod ziemię zapadło się całe stado owiec wraz z pilnującymi ich juhasami. Być może warto samodzielnie sprawdzić czy faktycznie 25 lipca, w dzień Św. Jakuba, spod ziemi słychać krzyki juhasów i dzwonki towarzyszących im owiec? Na szczycie zastaną państwo świetną bazę namiotową, gdzie istnieje możliwość wypożyczenia namiotów, jeśli akurat nie jest się w posiadaniu własnego. Wyżywienie zapewnia polowa kuchnia.

Z innych szlaków należy wspomnieć ten prowadzący na Błyszcz, gdzie dostaniemy się bezpośrednio z Tylmanowej. Szczyt warto odwiedzić między innymi przez wzgląd na obecność popiersia Jana Pawła II, upamiętniającego jego podróże po Tylmanowej i okolicach zarówno o jego obecność, jak również nieodległej kapliczki w góralskim stylu, zadbał miejscowy oddział Związku Podhalan. Po zdobyciu Błyszczu oczom naszym ukazują się widoki innych szczytów okolicznych pasm Gorców, Beskidu Sądeckiego, Pienin, a także Tatr. Jeśli preferują państwo natomiast wycieczki pełne refleksji i nastroju, to ciężko o lepszą propozycję, niż udanie się trasą zmierzającą do Wzgórza Basta, którą miejscowa ludność przekształciła w drogę krzyżową. Jej zwieńczenie stanowi świetlisty krzyż dostrzegalny nawet po zmroku.

Warto także pamiętać, że odwiedzanie Tylmanowej nie jest rozrywką czysto sezonową oferuje ona szereg atrakcji w trakcie każdej pory roku, nawet nielubianej przez niektórych jesieni. To własnie wtedy okoliczne lasy stają się prawdziwym rajem dla odwiedzających nas grzybiarzy, znających doskonale walory rosnących tu gęsto prawdziwków, podgrzybków, kurek, kanii czy gąsek.



Okolica

Dopełnieniem obrazu Tylmanowej jest naturalnie jej znakomita okolica, na którą składają się urocze miasteczka położone w bliskiej odległości od naszego gospodarstwa. Pierwsze z nich to Krościenko, czyli turystyczna wioska wypoczynkowa w dolinie Dunajca i Krośnicy, gdzie w każdy poniedziałek można udać się na organizowany tam cyklicznie jarmark. To właśnie z tej miejscowości dotrzemy do najwyższego szczytu Pienin Środkowych Trzech Koron (985m). Z tej wysokości podziwiać możemy między innymi Przełom Dunajca w całej jego okazałości, jak również obszar Pienińskiego Parku Narodowego. Nie mogłoby zabraknąć też widoku wszechobecnych Tatr, Beskidu Sądeckiego I Żywieckiego, Gorców, a nawet słowackiej Magury Spiskiej. Jeśli mamy szczęście, dostrzeżemy oddaloną o 63 km od Trzech Koron Babią Górę, najwyższy szczyt Beskidów Zachodnich (1725m). Nieopodal znajdziemy natomiast ulokowaną w dolinie potoku Grajcarka Szczawnicę, czyli dokładniej rzecz biorąc między Pieninami a pasmem Radziejowej z Beskidu Sądeckiego. Miasteczko dobrą sławę zawdzięcza swemu uzdrowisku, do którego zjeżdżają ludzie z problemami układu oddechowego i przewodu pokarmowego występujące tam szczawy alkaliczne słone wespół z niezwykle korzystnym klimatem sprawiają, iż leczenie tego typu dolegliwości przychodzi w tych warunkach znacznie łatwiej. Szczawnica oferuje swym odwiedzającym bardzo rozwinięte trasy narciarskie najdłuższa z nich prowadzi na Palenicę, liczy sobie około 2 kilometrów długości w pełnym oświetleniu i obsługiwana jest przez czterokrzesełkowy wyciąg. Na wspomnianą wcześniej Palenicę dostać możemy się za pośrednictwem jednej z największych miejscowych atrakcji kolei krzesełkowej, która w błyskawicznym tempie zawiezie pasażerów na szczyt liczący sobie 722 metry. Stamtąd turyści podziwiać mogą malownicze krajobrazy Pienin czy Tatr Słowackich. Warto zajrzeć również do Czorsztyna i Niedzicy. Odwiedzimy tam imponujące średniowieczne warownie, gdzie podobno u schyłku XVIII wieku rezydować mieli Inkowie, którzy zbiegli przed prześladującymi ich Hiszpanami i właśnie w okolicy Zamku w Niedzicy ukryli skarb, mający docelowo posłużyć na sfinansowanie powstania przeciwko swym wrogom. Niedaleko odkryjemy także Zalew Czorsztyński z jeziorami oraz ośrodkami rekreacyjnymi, skąd wypożyczyć można wszelkiego rodzaju sprzęt niezbędny do pływania i żeglowania, taki jak łódki z wiosłami, rowery wodne oraz jachty. Nic nie stoi też na przeszkodzie ku temu, by wycieczkę odbyć specjalnie przystosowanym do tego statkiem i zawitać do przystani zlokalizowanej przy Zamku Niedzica. Tereny te są równie atrakcyjne również zimą, bowiem oferują odwiedzającym liczne zbocza idealne do jazdy na nartach, a także obszary, gdzie zamarznięty lód pozwala na jazdę na łyżwach.

Jeśli zaś chodzi o nieco aktywniejsze wykorzystanie wolnego czasu, to bez wątpienia nie można odmówić sobie przyjemności spędzenia czasu podczas spływu Dunajcem. Podzielony na trzy odcinki spływ łodziami flisackimi to gratka dla zapalonych turystów, chociażby ze względu na obecność flisaków, opowiadających o Pieninach i poszczególnych miejscach mijanych na rzece, co sprawia, że podróż z każdą chwilą zyskuje tylko na atrakcyjności. Polecamy zabranie ze sobą sprzętu fotograficznego, celem uwiecznienia malowniczych krajobrazów, jak również wykonania pamiątkowej fotografii w tradycyjnym stroju flisackim, który z pewnością zostanie udostępniony przez ich właścicieli na państwa chwilowy użytek. W trakcie tej eskapady przekonają się państwo, że Dunajec jest bardzo zmienny i zaskakujący niejednokrotnie potrafi uśpić swym błogim, sielankowym niemal nurtem, by za chwilę przyspieszyć i przyprawić o szybsze bicie serca falami uderzającymi o burty.













Copyright © 2010 Connection. All Rights Reserved. Designed by Sajan.